O odpowiednim ciśnieniu w oponach mówi się często. Mało kto zdaje sobie jednak do końca sprawę, jak wiele zależy od tego czy nasze opony są odpowiednio napompowane.
Odpowiednie ciśnienie w oponach to sprawa kluczowa z punktu widzenia bezpieczeństwa. Według badań przeprowadzonych przez oponiarski koncern Bridgestone, aż 6 procent wszystkich wypadków śmiertelnych na drogach jest spowodowana spadkiem ciśnienia w oponach.
Zbyt niskie ciśnienie znacznie pogarsza sterowność pojazdu. W połączeniu z duża prędkością i przesadnym obciążeniem w gorący dzień, możemy być niemal pewni, że opona nam "wystrzeli". A stąd do tragedii już blisko. Jeśli dodamy, że niedopompowanie ma wyraźny wpływ na pogorszenie precyzji kierowania i stabilności auta w zakrętach, to o potencjalnych efektach lepiej w ogóle nie mówić...
Niskie ciśnienie w oponie stwarza zagrożenie nie tylko dla bezpieczeństwa. Godzi również w nasze portfele. Niedopompowana opona potrzebuje więcej energii, co przekłada się na wyższe zużycie paliwa. Badania przeprowadzone w Kanadzie udowadniają, że posiadanie odpowiedniego (zalecanego przez producenta) ciśnienia, daje przeciętnemu kierowcy 2 tygodnie jazdy bez tankowania rocznie. Inne badania, wykonane przez Bridgestone, pokazują, że zbyt niskie ciśnienie może skrócić łączny przebieg opony nawet o 40%!
Pozornie wydawać by się mogło, że opona raz napompowana do właściwego poziomu będzie swoje ciśnienie utrzymywać. Nic bardziej mylnego! Przeciętnie eksploatowana opona traci miesięcznie około 3% swego pierwotnego ciśnienia. Zgodnie z badaniami amerykańskiego Departamentu Transportu (DOT), spadek ciśnienia w 85% przypadków wynika z niewielkiego ale regularnego ubytku powietrza z opon.
Najodpowiedniejsze ciśnienie to takie, które zaleca producent. Stosowne informacje znajdziemy najczęściej na wlewie paliwa. Warto tam zajrzeć i stosować się do wymogów.
Należy również wyrobić sobie nawyk regularnego kontrolowania stanu napompowania opon. Dla bezpieczeństwa należy sprawdzać ciśnienie prewencyjnie przynajmniej raz na dwa tygodnie. Nic nie stoi także na przeszkodzie, aby przy okazji każdej wizyty na stacji benzynowej upewnić się, czy wszystko jest w porządku. Regularna kontrola umożliwia bowiem wykrycie wszelkich spadków, które wynikają z niewielkich uszkodzeń opony. Chodzi wszak o bezpieczeństwo. A to jest na drodze najważniejsze. Niezależnie od stylu jazdy.